Homilia podczas beatyfikacji F.Siedliskiej

Homilia Ojca Świętego Jana Pawła II podczas beatyfikacji 23 kwietnia 1989 r. (fragmenty)

Franciszka Siedliska: służba rodzinie i życiu

Po tym wszyscy poznają, żeście uczniami moimi, jeśli będziecie się wzajemnie miłowali” (J 13, 35). Oto nowa błogosławiona Franciszka Siedliska, Maria od Pana Jezusa Dobrego Pasterza, córka Mazowsza, założycielka Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny. Pośród wszystkich przeciwności swoich czasów i środowiska, naznaczona krzyżem wielorakiego cierpienia, kroczyła niestrudzenie drogą wiary żywej, która wzbudza nadzieję i działa przez miłość, przez tę miłość, którą Bóg świat umiłował (por. KK, 41). Rosła w domu, o którym sama napi­sała, że Bóg nie był w nim Panem, ale od wczesnego dzieciństwa nosiła w swoim sercu głęboką tęsknotę za miłością absolutną. Spotkała ją w pierwszej Komunii świętej i odtąd pozostała zjednoczona trwale z Chrystusem miłością oblubieńczą. ,,On sam jedynym celem, jedynym przedmiotem całej naszej miłości” – pisze w swoim Dzienniku (1884 r. s. 32 ). Przez całe życie umiała dojrzale łączyć modlitwę z czynnym apostolstwem, z bardzo konkretnym posłuszeństwem woli Bożej w Kościele, widziała nade wszystko potrzebę podtrzymania ducha narodowego i jego moralnego odrodzenia w epoce ogólnej depresji pod rozbiorami. Źródłem natchnienia i punktem od­niesienia w tym zamierzeniu stał się dla niej i jej duchowych córek, wzór życia ukrytego w Najświętszej Rodzinie z Nazaretu. W Statucie Zgromadzenia z 1880 r. pisze między innymi: „Wzorem naszego życia ziemskiego jest życie ukryte Pana Jezusa w Nazarecie z Maryją i Świętym Józefem, które usiłujemy naśladować przez wyrzeczenie i całkowitą śmierć sobie samym i przez życie zupełnie ukryte w Bo­gu z Jezusem Chrystusem”. Taka była treść życia Matki Siedliskiej i program, który zostawiła w testa­mencie swoim Siostrom. Wychodzić naprzeciw ludzkiej biedzie mo­ralnej i materialnej. Troska o czło­wieka biednego, chorego, sterane­go życiem, opuszczonego. Troska o wychowanie dzieci zaniedbane zwłaszcza religijnie, o samotne matki, o ratowanie życia nie naro­dzonych. A więc, szkoła, szpital, ulica! Dlatego też główne źródło odrodzenia społecznego widziała błogosławiona Maria od Pana Jezu­sa Dobrego Pasterza w zdrowej chrześcijańskiej rodzinie. Kontem­plując Boskie Macierzyństwo Ma­ryi, zwracała się ku ziemi i tym za­daniom, które człowiek ma na niej wypełnić: ku zadaniom małżeństwa i rodzicielstwa, ku godności Sakra­mentu Małżeństwa i ku wielkości posłannictwa katolickich rodziców. Pragnęła służyć miłości ludzkiej, a więc życiu i jego rozwojowi, aby to życie, ten człowiek, który urodził się z rodziców w łączności z Bo­giem, rósł i dojrzewał w tej samej łączności, by życie wzięte z Boga, było skierowane w swoim rozwoju ku Niemu, by w Nim odnalazło świadomie swojego Stworzyciela i Ojca.

Takie były troska i ideał odnowienia życia według programu Siostry Marii od Pana Jezusa Dobrego Pasterza, Franciszki Siedliskiej, który przeka­zała w testamencie swojej Nazaretańskiej Rodzinie. Rodzice: ojciec i matka, a także dzieci, są zobowią­zani w jednakowej mierze, przez te same przykazania Boże, bo tą samą miłością kocha Bóg męża i żonę oraz owoc ich miłości: potomstwo.

Przemówienie Ojca Świętego w czasie południowej modlitwy Regina Coeli

23 kwietnia 1989 r. (fragment)

Serdecznie witam i pozdrawiam wszystkich pielgrzymów z różnych krajów, a zwłaszcza z Polski, Włoch, Francji, Anglii, Stanów Zjednoczo­nych Ameryki Północnej, Australii i Filipin, przybyłych na uroczystości beatyfikacji Marii od Pana Jezusa Dobrego Pasterza, Franciszki Siedliskiej, Założycielki Zgromadzenia Sióstr Najświętszej Rodziny z Naza­retu. Szczególne pozdrowienie kie­ruję do Sióstr Nazaretanek, ducho­wych córek Błogosławionej. Podzie­lam ich radość i życzę, aby wiernie i gorliwie realizowały charyzmat prze­kazany im przez Założycielkę.

Powrót