Audiencja pobeatyfikacyjna Męczennic

Przemówienie papieskie podczas audiencji pobeatyfikacyjnej Sióstr Nazaretanek -Męczennic z Nowogródka

Rzym, 6 marca 2000 r.

Niech ich ofiara będzie posiewem nowych powołań

„Pierwsza beatyfikacja w Roku Świętym 2000 ukazuje męczeństwo, to jest całkowity dar z siebie złożony Chrystusowi i Ewange­lii”, powiedział Ojciec Święty do pielgrzy­mów, z którymi spotkał się w Auli Pawła VI w poniedziałek, 6 marca, dzień po beatyfika­cji 44 Sług Bożych, którzy ponieśli śmierć ja­ko męczennicy. Papież wyraził nadzieję, że ich śmierć będzie zachętą dla wiernych do naśladowania ich przykładu.

Do uczestni­ków beatyfikacji Marii Stelli i Dziesięciu To­warzyszek Ojciec Święty powiedział:

Serdecznie pozdrawiam pielgrzy­mów z Polski i Białorusi. Pozdra­wiam księży kardynałów, z nich je­den jest Amerykaninem polsko-bia­łoruskiego pochodzenia, także księ­ży biskupów, kapłanów. Szczególnie pozdrawiam siostry ze Zgromadze­nia Najświętszej Rodziny z Nazare­tu. Siostry przybyły dziękować Bogu za jedenaście współsióstr z Nowo­gródka.

Kiedy wspominamy te bohaterskie Nazaretanki, przychodzą na myśl słowa Pana Jezusa: „Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś ży­cie swoje oddaje za przyjaciół swo­ich” (J 15, 13). Prawdę tych słów do­skonale potwierdziły pełnym odda­nia życiem i męczeńską śmiercią. Przed wybuchem wojny i w czasie okupacji gorliwie służyły mieszkań­com Nowogródka, czynnie włączając się w duszpasterstwo, szkolnictwo, pełniły różnorakie dzieła miłosier­dzia. Ich miłość do tych, wśród któ­rych pełniły swoją misję, nabrała szczególnego wyrazu w obliczu okrucieństwa hitlerowskiego na­jeźdźcy. Zgodnie i jednomyślnie ofiarowały Bogu swoje życie, pro­sząc, aby w zamian zostało zacho­wane życie ojców i matek rodzin oraz kapłana – miejscowego duszpa­sterza. Pan wejrzał łaskawie na ich ofiarę i, jak wierzymy, obficie wyna­grodził je w swojej chwale.

Dziś, wspólnie z całym Zgromadze­niem Nazaretanek wielbimy Boga za te łaskę, dzięki której dobra gleba zakonnego charyzmatu i ludzkiej gorliwości mogła wydać tak wspa­niałe owoce męczeństwa. Niech krew tych błogosławionych Sióstr stanie się posiewem nowych powo­łań zakonnych i umocnieniem na drogach świętości.

Wszystkim pielgrzymom tu obec­nym z serca błogosławię. Niech bę­dzie pochwalony Jezus Chrystus!

POWRÓT